Wielu początkujących hodowców myli wysoką wilgotność powietrza (RH) ze stale mokrym podłożem i brakiem ruchu powietrza. W zbiornikach dla drzewołazów, rzekotek czy felsum stałe błoto prowadzi wyłącznie do zgnilizny korzeni i infekcji bakteryjnych skóry u płazów/jaszczurek.
Najważniejsze zasady automatyzacji:
- Dysze zraszacza ustawiamy tak, by zraszały roślinność i tło, a nie bezpośrednio kryjówki czy mierniki.
- Czas zraszania: lepiej 3-4 razy dziennie po 15-25 sekund niż raz na 3 minuty.
- Wentylatory komputerowe (12V puszczone na 5V dla bezgłośnej pracy) włączane na 5 minut po każdym zraszaniu symulują naturalny wiatr po ulewie i natychmiast osuszają liście.
- Warstwa drenażowa (keramzyt/LECA min. 4 cm + siatka separacyjna) z odpływem wody to absolutny fundament.
Ktoś z Was stosuje sterowniki oparte o ESPHome/Home Assistant do dynamicznej wilgotności?